Konie, które pamiętamy


 Arabella (Cros xx - Ata xxoo / Dzięgiel xx)
 Tunel (Lap Bej m - Tulonka xx / Kasjan xx)
 Galerius sp (Jape xx - Galeria sp / Fanimo kwpn)




Arabella

ARABELLA (Cros xx - Ata xxoo / Dzięgiel xx) ur. 23 grudnia 1971 roku w SK Ochaby.
Sezon 1975, to czas kiedy klacz święciła największe triumfy. Trafiła do stajni kierowanej przez Dorotę Kałubę i podobnie jak wszystkie "półkrewki" kariera jej rozwijała się na Partynicach. Wygrała sześć wyścigów (na 6 startów) m.in. Oaks, Nagrodę Stubna, Nagrodę Próbną. Swoją klasę potwierdziła zwyciężając w Nagrodzie Derby. Po zakończonym sezonie Arabella wróciła do stadniny. Tam, ze względu na dzielność oraz na swoją wyjątkową urodę (zbonitowana na 81 pkt.) została wcielona do stada matek. W swej bogatej, bo aż 18 letniej, karierze hodowlanej urodziła 16 źrebiąt, wśród których znalazły się znakomite pod względem wyścigowym jak i sportowym konie. Warto wspomnieć o ogierach Ararat (po Saumur xxoo) - wygrał Derby; Aragon (po Campetot xxoo) - wygrał 4 gonitwy przeszkodowe, zajął piąte miejsce w Nagrodzie Kladrub (Pardubice); Arcyksiąże (po Campetot xxoo) - po ukończeniu ZT zajął miejsce ogiera czołowego w Janowie Podlaskim (opracowane na podst. art. "Arabella" M. Szewczyk).
Dla upamiętnienia fenomenalnej Arabelli nazwano jej imieniem najważniejszą gonitwę
dla 3-letnich klaczy półkrwi - OAKS.


1991 - BIŻUTERIA wlkp (Cynik xx - Bari wlkp.), hod. SK Pępowo, tr T. Dębowski
1992 - AURELIA xo (Rahman xo - Aula xo), hod. SK Pruchna, tr J. Pochwatka
1994 - JORDANIA xo (Long Meadows xx - Jurata xo), hod. SK Jaroszówka, tr Z. Olszta
1995 - BATALISTYKA xo (Kwartet xo - Batuta xo), hod. SK Pruchna, tr W. Dębowski
1996 - DEKORACJA xo (Kumys xx - Darwa xo), hod. SK Pruchna, tr Z. Olszta
1997 - AZALIA xo (Emetyt xo - Ałma Ata xx), hod. SO Bogusławice, tr Z. Olszta
1998 - HORPYNA xo c. gn. (Emetyt xo - Horda xo), hod. SO Bogusławice, tr T. Dębowski
1999 - DOMINIKANA xo gn. (Emetyt xo - Donna Prilla xx), hod. SO Bogusławice, p.o. tr R. Świątek
2000 - JAXA xo kaszt. (Arnold xo - Janissa xx), hod. SK Mieczownica, tr inż. S. Borkowski
2001 - CHWAŁA xo gn. (Kwartet xo - Chata xxoo), hod. SK Mieczownica, tr T. Dębowski
2002 - CZARUSIA wlkp kaszt. (Chef Supreme xx - Czadra wlkp), hod. SK Golejewko, tr J. Pochwatka
2003 - WIDAWA I m kaszt. (Dzielżan xx - Wierzba m), hod. SK Ochaby, tr A. Suchorzewski
2004 - TULKA m kaszt. (Lap Bej m - Tulonka xx) hod. i wł. SK Mieczownica;tr R. Świątek
2005 - DACJA m gn. (Chef Supreme xx - Dabora m) hod. i wł. SK Ochaby; tr J. Pochwatka
2006 - BERRA m gn. (Divisor xx - Baryłka m) hod. i wł. SK Janów Podlaski; tr R. Świątek
2007 - WABENA wlkp gn. (Barasz wlkp - Wolica xx) hod. SK Rzeczna, wł. WTWK - Partynice; tr A. Suchorzewski
2008 - SAMOA wlkp gn. (Sword xx - Sumatra wlkp) hod. SK Racot, wł. SK Racot; tr T. Dębowski
2009 - ABSYDA m kaszt. (Banita m - Ajka sp) hod. SK Ochaby, wł. SK Ochaby; tr T. Dębowski




Tunel

TUNEL xo og. gn. (Lap Bej xo - Tulonka xx po Kasjan xx) hod. SK Mieczownica W 1995 roku trafił do treningu u pana Tadeusza Dębowskiego w Stajni Nowielice. Patrząc się na pochodzenie, zapowiadał się jako bardzo pożyteczny koń (artykuły w "Koniu Polskim" na temat Lap Beja no i pochodzenie ze strony matki). Niestety uroda jaką prezentował a właściwie jej brak prawie spowodowała jego eliminację z dalszego treningu po przeglądzie wiosennym. Na całe szczęście trener Dębowski postawił na swoim i zachował Tunela w swojej stajni. Jako trzylatek, w 1996 roku, wygrał osiem gonitw na osiem startów (w tym DERBY PÓŁKRWI oraz Nagrodę Prezydenta Wrocławia). Jako czterolatka kupiła go pani M. Wellenger i to dla niej zdobywał już kolejne laury startując w gonitwach płotowo - przeszkodowych.
W swojej karierze Tunel wygrał 12 gonitw na 16 startów w tym pięć razy gonitwy płotowe i raz gonitwę przeszkodową (na dystansach 2600 m - 3600 m). Po zakończonej karierze (październik 1998) w wieku pięciu lat odszedł do stadniny macierzystej.


Od 2000 roku rozgrywana jest Nagroda TUNELA, jako jedna z pięciu najważniejszych gonitw pozagrupowych dla 3 l. koni półkrwi.

2000 - SAGA kl. xo (Grad xo - Sosna xx) hod. i wł. K. Rutkowska; tr R. Świątek
2001 - VANESSA kl. sp (Glimmerman xx - Vistula sp) hod. i wł. Z. Kowalczyk; p.o. tr T. Szumski
2002 - CZARUSIA kl. xwlkp (Chef Supreme xx - Czadra wlkp) hod. SK Golejewko, wł. S. Polednia
2003 - WIDAWA I kl. xo (Dzielżan xx - Wierzba xo) hod. i wł. SK Ochaby; tr Adam Suchorzewski
2004 - TULKA kl. m kaszt. (Lap Bej m - Tulonka xx) hod. i wł. SK Mieczownica; tr R. Świątek
2005 - INKA kl. m k. (Divisor xx - Inez m) hod. i wł. J. Szuster; tr T. Dębowski
2006 - DECYBEL II og. m kaszt. (Chef Supreme xx - Desna m) hod. i wł. SK Ochaby; tr G. B. Olszta
2007 - BABILON wlkp k. (Barasz wlkp - Bellona xx) hod. SK Rzeczna, wł. WTWK-Partynice; tr R. Świątek
2008 - LEVIS sp gn (Wiking wlkp - Levita xx) hod. H. Stodoła, wł. J. Stodoła; tr T. Dębowski




Galerius "Dziadek"

Historia wyścigów jest pełna koni, które na stałe wpisały się w annała "Sportu Królów". Raz były to konie, które biegały przez wiele lat nie wygrywając żadnego wyścigu. Innym razem konie, które zwyciężały w wielu gonitwach najwyższej rangi lub ich bardzo dobra kariera została przerwana poważną kontuzją (Barbaro). Czasami koń znikąd stawał się bohaterem narodowym, tak jak Seabiscuit /Hard Tack - Swing On/. Wyścigi z ich udziałem ściągały publiczność z wielu stron i cieszyły się olbrzymią popularnością.
I tak też było w przypadku ciemnogniadego ogiera - Galerius (Jape xx - Galeria sp / Fanimo kwpn). Urodził się 11 maja 1995 roku w Stadninie Koni Moszna. Ojcem jego jest utytułowany Jape (Alleged - Northern Blossom), którego potomstwo odnosiło sukcesy w najważniejszych gonitwach w Polsce (Tulipa, Kombinacja, Magenta). Przede wszystkim jednak dał się poznać jako ojciec koni biorących udział w gonitwach skakanych w Czechach, Italii i Anglii (Almanzor, Galileo, Iraklion, Magnus, Jer, Tulipa, Kombinacja, Odyseusz, itd). Galeriusa w stadninie "znalazł" trener Robert Świątek. W pierwszym roku swojej kariery (1998) Galerius ani razu nie był bez płatnej lokaty. Miał bardzo udany koniec sezonu, kiedy dwukrotnie zwyciężył i raz był drugi w gonitwie pozagrupowej (Nagrodzie Słowa Sportowego). Pomimo tego, że koń nie był sprawdzony w gonitwie płotowej, trener zobaczył coś w nim i postanowił zostawić go na kolejny rok treningu. Była to historyczna decyzja. W kolejnych sezonach swoich startów dał się poznać jako rywal teoretycznie i praktycznie nie do pokonania. W gonitwach przeszkodowych i płotowych zwyciężał z olbrzymią przewagą nad pozostałymi rywalami (dowolnie lub bardzo łatwo). Galerius przez kolejnych siedem lat wygrał 28 gonitw skakanych, z czego w latach 2000, 2003, 2004 zwyciężył we wszystkich gonitwach w jakich brał udział. Jedynymi "skazami" na jego karierze były próby podboju Czech i Słowacji. Trzeba jednak powiedzieć, iż na tamtejszych torach ścigał się z folblutami w gonitwach II i III kategorii (czyli wysoko), dwukrotnie "łapiąc" się na płatnym miejscu. Rywalizując we Wrocławiu z końmi półkrwi Galerius odniósł tylko dwie porażki. Pierwsza - 30 czerwca 2002, kiedy to jego stały jeździec (Andrzej Ławniczek) doznał kontuzji i w tym dniu w siodle zastąpił go trener Robert świątek. Gonitwę ukończył na trzecim miejscu. Drugie takie historyczne wydarzenie miało miejsce 1 października 2006 ( Czempionat Płotowy). Tym razem Andrzej Ławniczek był zdrowy ale .... dosiadał konia konkurencji - Diamenta. Diament i Galerius Natomiast Galerius niósł w siodle czeskiego jeźdźca Rostislava Bensa. Taka obsada wyścigu gwarantowała olbrzymie emocje. W gonitwie liczyły się tylko te dwa konie a wynik był zaskakujący. Galerius drugi i to 10,5 długości za Diamentem. Jednak 8-letnią karierę zakończył mocnym akcentem. Zrehabilitował się po ostatniej porażce, pokonując Diamenta i wygrywając w swoim dawnym stylu, czwarty raz z rzędu, Nagrodę Dyrektora WTWK - Partynice. Podziękowanie Łącznie na 43 starty Galerius odniósł 30 (!!!) zwycięstw, przegalopowując w gonitwach 126,5 km. Wśród kibiców byli zarówno jego przeciwnicy (przede wszystkim właściciele, którzy twierdzili, że zepsuł karierę innym koniom) jak i wielbiciele jego talentu. Ale wszyscy z zaciekawieniem śledzili każdy jego start, długo komentując sukcesy i porażki Galeriusa.
9 lutego 2007 "Dziadek" odjechał do Stada Ogierów w Białce, gdzie jest poddawany treningowi sportowemu.





  cofnijgóra strony